Tartak Puławy

co lubi jeść

Temat: Kolejka w centrum Puław
To załatwimy najpierw sprawe torów na mapce WIG 37.Bocznica powstała dla potrzeb tartaku i były to tory normalnej szerokości. Żadne źródła nie wspominają o tym ale rozbudowa tartaku była jedną z inwestycji związanych z COP na Lubelszczyźnie. Kiedy powstała to nie mogę sie nigdzie doszukać, tym bardziej ze te tory widnieja na mapie WIG 32. Pierwsza koncepcja budowy tartaku w Puławach to lata 1928-29, ale co do tego nie ma pewności.
Przed kilkoma laty wyglądało to tak.

Na mapce WIG 32 i WIG 37 widnieje dłuższy odcinek torów, ale takich nikt nie pamięta.Albo to jest błąd kartografa ( tory przebiegają przez dwa budynki na wysokości obecnej ul.Norwida, na mapie WIG 32 nie ma tych budynków ), albo na mapce jest planowany w przyszłosci odcinek torów. Ale czy bład byłby przeniesiony na kolejną wersję mapy?Jak znam życie to mapy aktualizowane były zawsze dopiero po faktycznych zmianach w terenie a nie przed planowanymi.
Źródło: pulawy.org/forum/viewtopic.php?t=1931



Temat: Niezbyt znana historia ...

Dodam, że mieli baraki za obecnym Drewmaxem na Włostowickiej.
Batalion 809 miał swoją siedzibę w okolicach obecnego cmentarza komunalnego, czyli w Wólce Profeckiej. Stacjonował w barakach po filli obozu pracy tzw. Bauleitung der Luftwaffe (funkcjonował tu tartak).
Dowodzący :
od 5.07.1942 Hauptmann Kucera
od 21.08.1942 Oberleutnant Becker
od października 1942 Hauptmann Präetorius
od 20.12.1942??? lub 20.02.1943??? Major Konrad Schultheiss
od 26.10.1944 Major Wilhelm Housselle

Zołnierze nosili taką plakietkę: http://meltingpot.fortunecity.com/austr ... rmenia.jpg

Większość obsady tego batalionu wywodziła się spośród radzieckich jeńców wojennych stalagu 307.W tym obozie (w Dęblinie) funkcjonowała komórka wywiadu Abwehry o nazwie "Zeppelin" ,miała ona na celu wyławianie wśród jeńców osoby skłonne do kolaboracji z Niemcami. Utworzono z nich bataliony min. armeński, kaukaski,mongolski i tatarski.Bataliony te po odpowiednim przeszkoleniu i umundurowaniu oraz uzbrojeniu, pełniły pomocnicze służby frontowe oraz na tyłach.W opinii świadków wyróżniały sie bezwględnością i okrucieństwem.A że kandydatów nie brakowało to również w Puławach został sformowany drugi batalion armeński nr.812.Ale o tym w nastepnych postach.
Źródło: pulawy.org/forum/viewtopic.php?t=2167


Temat: Co kiedyś było ...

A co było w latach 40-44 ub. wieku na terenie zajmowanym min. przez tartak przy ul.Lubelskiej?
Tartak
Przed wojną były w Puławach dwa duże tartaki - jeden przy dworcu kolejowym Puławy (obecnie "drewniane Puławy") , drugi Instytutu na ul.Dęblińskiej (obecnie przyczółek nowego mostu )
Źródło: pulawy.org/forum/viewtopic.php?t=1823


Temat: stare mapy i zdjęcia puław
@ktostam
Niewiele z tych linków mi działa, byc moze jes to podobny 'feler' jak w przypadku sciąga.pl gdzie przy korzystaniu z pulnetu i jego serwera proxy pod adresem proxy.net.pulawy.pl:3128 otrzymuje taki komunikat ( jako jeden z wielu ) "Illegal character in hostname; underscores are not allowed" czyli każde podkreślenie ( np. '-' ) zawarte w adresie URL dyskwalifikuje dostep do tej strony z pulnetu z uzyciem puławskiego proxy.Jedyna mozliwość dostepu do takiego serwisu to wyłaczenie proxy w ustawieniach internetowych.
Ale miało byc nie o tym
W dniu 23-24 lipca 1944 z kierunku od Lublina do Puław ul. Lubelską jechały jako zwiad 3 czołgi rosyjskie( T34 wraz z desantem na pancerzu ) , na wysokosci obecnego tartaku lub wjazdu do hurtowni (dawny GS) dwa z nich zostały trafione, trzeci wycofał się pod osłoną dymu.Celne strzały oddało działo Flak 18 ( kal. 88mm ) ustawione w okolicy obecnego skrzyżowania ulic Piłsudkiego,Lubelskiej i Żyrzyńskiej( wszelkie dane wskazują na lokalizację tego działa na terenie obecnego hotelu Izabella lub niedawnego zbiegu ulic Partyzantów i Dzierżyńskiego--ewentualnie obecne rondo - - - jak kto woli).Wiem że takie zdjęcia istnieja, widziałem je jako uczeń podstawówki w rekach prof. biologi p.Kowalczyk(szkoła nr3).Szukałem, ale ta osoba zabrała swoje wiadomosci do grobu )
Źródło: pulawy.org/forum/viewtopic.php?t=1631


Temat: Celejów, pow. nowoaleksandryjski
Celejów, wś i folw. w pow. nowoaleksandryjski, gm. Celejów, par. Wąwolnica. Posiada sąd gm. okr. V, urząd gm. Dobra C. składają się z folwarku głównego Celejów, wsi i folw- Rąblów, wsi i folw. Bochotnica, oraz wsi Stok, Wierzchniów, Witoszyn i Karmanowice; rozległość ich ogólna m. 8565, w tern przestrzeń dworska m. 5734, włościańska 2831; a mianowicie folwark O. obejmuje mórg 2825, w tern ziemi ornej m. 661, łąk m. 120, pastw. m. 193, stawy m. 25, lasu m. 1734, nieużytki place i t. d. mórg. 92; folwark Rąblów mórg. 1630, w tern ornej m. 454, łąk m. 36, stawy m. 10, łasym. 1093, nieużytki różne m. 37; w Bochotnicy przestrzeń folwarczna m. 1280, składa się z ziemi ornej m. 900, łąk i pastwisk m. 61, nieużytki m. 212. Włościanie posiadają w Bochotnicy m. 524, w Stoku m. 834, w Rąblowie m. 427, w Wierzchniowie m. 267,w Witoszynie m. 239, w Karmanowicach rn.540. W polach dworskich i lasach poszczególne ich części noszą następne nazwania: w polach celejowskich: Iły, Strychowiee, Kośmiejowskie, Stockie, Sciborowizna, Tarlaczna, Stolec, Jachowice; w łąkach tegoż folw.: Stawki, Obroki. Grudziska, Krychowa, Banachawa i t. d.: w lasach: Szelągowa góra, Wilczy dół. Skrzynka, Zuk, Grota, Stawisko. W folw. Rąblowie w polach: Skrzedowiec,Niwka, Jasieniec, Szyj ów; w polach w Bochotnicy: Czarne staje, Ostrówki, Brzeziny; w lasach bochotnickich: łąka przy Rusinach zamku Esterki (mórg. 76 rozległa), Cwiartniaki, Czarnylas i t. d. Folwark główny Celejów odległy od Puław w. 14, od Kurowa w. 7, od Wisły w. 6; zabudowań folwarcznych 50, młyn ! wodny w Bochotnicy o 3 zwyczajnych i jednym ganku amerykańskim, młyn o jednym ganku i folusz w Wierzchniowie, tartak wodny tamże; dwa młyny wodne w Strychowie,o siedmiu gankach zwycz. i jednym amerykańskim; młyn wodny w Witoszynie o dwóch gankach; cegielnia, browar, gorzelnia; dzierżawa 4 młynów, tartaku i dwóch spichlerzyoraz opłata t. z. lądowego nad Wisłą przynosido 4 ipółtys.rubli rocznie. Gospodarstwo płodozmienne, starannie prowadzone. C. leży w dolinie bochotnickiej. na połowie drogi między dwiema Bochotnicami, zamykającymi tę uroczą dolinę, o 6 w. na lewo od drogi bitej prowadzącej z Puław do Kazimierza. W początkach XIX w. należał do Sewerynowej Potockiej, która wystawiła tu piękny pałacyk i założyła park, rozciągający się śród cudnej doliny. z widokiem na zamykające ją wzgórza, okryte Hasami liściastymi. Następnie C. przeszedł w ręce ks. Czartoryskich a od nich do obecnych właścicieli Klemensowskich; pałac uległ przed kilkunastu laty pogorzeli, po której dotąd oczekuje odbudowania a park został zapuszczony. Mimo to przyroda tak hojnie uposażyła pięknością te miejsca, że nikt nie pożałuje trudu kto zwiedzi całą dolinę bochotnicką. Gm. C. ma 3105 mk
[SGKP]
Źródło: genealogia.okiem.pl/forum/viewtopic.php?t=8495


Temat: Co kiedyś było ...

a do bliższych czasów to pamiętam jak w miejscu trolla i yetiego było miejse na wesołe miasteczko... piękne czasy
ojojoj, nie ta strona ulicy,nie ta ulica i nie to miejsce wesole miasteczka rozkładały się od ul. Centralnej, naprzeciw przychodni.Istniało przejscie(chodnik z płytek) od ul.Centralnej ( Rewolucji Październikowej ) do ul.Piłsudskiego( Zwycięstwa ), wychodzace dokladnie vis'a vis ul.PCK.Dla "objazdowych przybytków taniej rozrywki" zarezerwowany był teren między Pawilonem meblowym ( Meblowiec, obecnie Stokrotka) a właśnie tym chodnikiem,ograniczały go ul.Centralna i tyły działek kamienic od Piłsudskiego.(miesciły sie tu kamienice gdzie był "Raj dziecka", sklep z akcesoriami metalowymi, "Naprawa Lodówek" i inne.


Przed wojną były w Puławach dwa duże tartaki - jeden przy dworcu kolejowym Puławy (obecnie "drewniane Puławy") , drugi Instytutu na ul.Dęblińskiej (obecnie przyczółek nowego mostu

Dysponuję odręcznie spisanymi( przez jego córke( kopia Xero)) wspomnieniami pracownika przedwojennego (1938-1939r.) tartaku przy ul. Lubelskiej.Z całą odpowiedzialnością za prawde historyczną oświadcza że tartaku przy ul. Kolejowej, a wiec przy drodze do "drewnianych Puław" nigdy nie było żadnego tartaku, oprócz bocznic kolejowych.Zatrudnił się w tartaku przy ul.Lubelskiej w 1938r, czyli na terenie obecnego tartaku , jako praktykant(uczeń zawodu, na dzień dzisiejszy byłby to młodociany,miał wtedy 14 lat), zgodnie z wolą rodziców. Podejmując pracę musiał dysponować własnymi narzędziami czyli : siekierą,piłą, ośnikiem... a więc podstawowymi narzedziami ciesielsko-stolarskimi.Narzędzia zakupili mu rodzice u kowala w Końskowoli.Taki stan rzeczy potwierdzili i inni członkowie rodzin pracownikow tartaku.Tym bardziej że była tu filia 'DAW' w latach okupacji.

Czyli mozna stwierdzic ---Mit obalony---

Kolejny "mit" obalę w zakresie tartaku przy ul.Dęblińskiej. Mam mapy, które lokalizują tartak w innym miejscu.Postaram się jeszcze skontaktować z kolegą( jest w Angli od 1979) który mieszkał w Wólce Prof.
Nie rozpowszechniajcie "NIE SPRAWDZONYCH INFORMACJI"
I to by było na tyle,i na dziś.
Źródło: pulawy.org/forum/viewtopic.php?t=1823


Temat: Zainteresowani: Grafiką, rysowaniem, malowaniem...
a w którym tartaku pytałaś??bo w puławach są 2...jeden na lubelskiej i jeden gdzieś nie dokładnie wiem gdzie...
Źródło: pulawy.org/forum/viewtopic.php?t=29


Temat: W SSE pachnie hossą


Nadchodzi fala 7,4 mld inwestycji


Po ośmiu miesiącach osiem stref i kilkudziesięciu inwestorów doczekało się decyzji rządu. Można powiedzieć – nareszcie.

Ministerstwo Gospodarki przygotowało projekty zmian w ośmiu specjalnych strefach ekonomicznych (SSE). Czekały one z inwestorami, którzy zobowiązali się do projektów nawet pod koniec 2006 r. Nie wiadomo, czy i tym razem sprawdzi się porzekadło: lepiej późno niż wcale.

— Nie wiem, czy deklaracje inwestorów z ubiegłego roku są aktualne. Jeszcze nigdy w historii specjalnych stref ekonomicznych nie zdarzyło się, żeby tak długo trwały procedury zmian — mówi anonimowo prezes jednej z ośmiu „szczęśliwych” stref.

Najwięcej inwestycji: 3,9 mld zł spodziewa się strefa starachowicka.

— Z utęsknieniem czekamy na ostateczne decyzje. Zdecydowana większość inwestorów ruszy z budową fabryk w bardzo krótkim czasie od uzyskania zezwolenia na działalność w strefie. Czeka nas gorąca jesień. W tej chwili wydajemy 99. zezwolenie, być może setne wydamy firmie G-K z grupy Atlasa — mówi Cezary Tkaczyk, wiceprezes SSE Starachowice.

Wielokrotni inwestorzy

Atlas buduje w tej strefie cementownię. Najwięcej wydadzą w SSE Starachowice Zakłady Azotowe Puławy, które wybudują Zakład Poliamidu 6 i zakład Tlenowni. Dodatkowo firma prowadzi rozmowy z firmami z branży chemicznej, które zbudują na jej terenach zakłady za 2 mld zł.

Kilka projektów w jednej strefie planuje też grupa Saint-Gobain. W Katowickiej SSE w Dąbrowie Górniczej firma zbuduje fabrykę szkła płaskiego za 334,4 mln zł i poszerzy obecny zakład o produkcję szyb dla motoryzacji za 31 mln zł. Z kolei w Gliwicach rozbuduje istniejący zakład produkcji materiałów budowlanych i wyda ponad 100 mln zł.

Aż dwie nowe inwestycje planuje Kronospan. W KSSE w Strzelcach Opolskich firma chce zbudować zakład płyt podłogowych oraz płyt dla przemysłu meblarskiego i budownictwa za 191,5 mln zł. Z kolei w Szczecinku w Słupskiej SSE spółka MHW z Grupy Kronospan chce wybudować nowoczesny tartak za 38 mln zł.

Rekordziści

Słupska SSE ma aż 13 inwestorów, którzy wydadzą 175 mln zł i stworzą ponad 1100 miejsc pracy. To wielkie wydarzenie dla tej strefy, choć o wiele więcej etatów dadzą zmiany w tarnobrzeskiej (5065), starachowickiej (4345), mieleckiej (3775) czy kostrzyńsko-słubickiej (2400). Warto zaznaczyć, że Słupska SSE ma konkretne firmy, a np. w przypadku tarnobrzeskiej aż 4,5 tys. etatów ma powstać na 100 ha gruntów w Kobierzycach, na które jeszcze nie ma chętnych.

— Nie ma, ale na pewno będą. Właśnie rozpoczynamy rokowania na ostatnie grunty w Kobierzycach, należące do strefy. Spodziewamy się dużego zainteresowania nowymi terenami, może już niekoniecznie firm mocno związanych z LG — mówi Andrzej Talarek z Tarnobrzeskiej SSE.

800 miejsc pracy powstanie w strefie krakowskiej, ale aż 200 (a może nawet 300) stworzy Motorola, która chce otworzyć centrum usług finansowych. Z kolei centrum rozwoju technologii informatycznych otwiera w Lublinie SAFO, który zatrudni 300 osób.

Ale to już było

Na razie resort gospodarki przygotował tylko projekty zmian w strefach. Musi je jeszcze zaakceptować rząd i podpisać premier. Kilka stref już było w podobnej sytuacji kilka miesięcy temu. Projekty były gotowe, ale zostały zawieszone lub wycofane w związku z nowymi zasadami poszerzania stref o grunty prywatne, nad którymi ministerstwo rozpoczęło prace w tym roku, blokując jakiekolwiek zmiany.

Małgorzata Grzegorczyk
Źródło: obywatelski.slupsk.pl/forum/viewtopic.php?t=2285


Temat: Kolejka w centrum Puław
@Kylling
Mam podobne watpliwosci. Jezeli przyjąć ze tory biegły dokładnie równolegle do ul. Lubelskiej to byłoby to ok.40m od osi jezdni, a więc ok.30m od krawedzi.Najpewniej miała obsługiwac coś jeszcze oprócz tartaku, tylko co?.Wracając do tych posesji przy Norwida to kolej przechodzaca przez ogródek prywatnej posesji równie watpliwe.Chyba ze były to zalążki jakiejś inwestycji wymagającej dostępu do kolejki.Możliwe jest także że tory prowadziły wprost do kasyna wojskowego i kończyły sie stacyjką przy kasynie, specjalnie dla wojska.Ale czy armie w czasach kryzysu stać było na taką ekstrawagancje?
Jedyne co się nasuwa że są to pozostałości po kolejce biegnącej od stacji PKP do budowy mostu w 1915r przez Rosjan lub co bardziej prawdopodobne w 1916r przez Austriaków.Bocznica tartaku miała normalną szerokośc torów a tu ewidentnie jest to oznaczenie kolejki gospodarczej lub tramwaju konnego.To by sie pokrywało z moimi przypuszczeniami. I tak na fotce "Widok z okna Bristolu" (1913) i na fotce "Hotel Bristol"(1914) torów nie ma.Nie ma ich na fotografi skrzyzowania Lubelskiej z Piaskową przedstawiającej skład win "Stella" (1912) ale na fotce tej samej miejscówki z 1916 są.Na fotce "Spalonego Bristolu" (1916) tory już widzimy.Tak samo są widoczne na fotce " Z Bramy Mostowej"( 1917).Poza tym na tej fotce sa dwaj żandarmi(zołnierze) austriaccy pilnujący mostu.Charakterystyczne umundurowanie, kto oglądał film 'CK Dezerterzy" ten pewnie kojarzy.Na fotce "Bramy mostowej" (1930) juz ich nie ma. Na zdjeciach z tych okolic do roku 1916 i po 1922 zadnego torowiska nie ma.
Na poczatku I WŚ Rosjanie dla potrzeb szybkiej przeprawy zbudowali most o stosunkowo prostej konstrukcji z bali(kłód) drewnianych.Most nie wytrzymał pierwszej wysokiej wody. Za tym że kolejkę zbudowali Austriacy przemawia wiele innych faktów.Rosjanie do budowy mostu przetrzebili okoliczne lasy po obu stronach Wisły. Austriacy materiał do budowy nowego mostu musieli sprowadzac z odległych rejonów.Zaplanowali olbrzymie przedsięwziecie logistyczne i do tego potrzebna była kolejka( mniejsze opory toczenia,brak turkotu kół na bruku, Lubelska w tym okresie nie była nawet utwardzona ). Sprowadzali surowiec i przecierali na bale, kantówkę i deski( przetarty surowiec lezy po lewo na zdjeciu z bramy).Na miejscu działały traki napedzane maszynami parowymi. Do wytworzenia dużych ilości pary potrzebny był wegiel.Działały tu równiez kuźnie w których wykonywano żelazne elementy połączniowe(jedna jest widoczna na fotce której tu nie zamieściłem).Siłą poruszjąca wagoniki i lory były konie.Na fotkach widoczny jest specyficzny układ podkładów pod szynami dostosowany do chodu konia.Rozstaw szyn był podobny do tego lub ten sam jakiego uzywano w transporcie kopalnianym a wiec ok 60cm.Być może używano takich samych wagonikow.Most oddano do uzytku w październiku 1916, ale prace wykończeniowe trwały nadal,prawie do końca 1917. Tory były tez na trakcie mostowym, wydłuzano je w miare postepu budowy dla potrzeb dowozu elementów konstrukcyjnych.Dopiero po całkowitym wykończeniu rozpoczeto likwidację torowiska, rozpoczynając od strony mostu.Byc może kolejką ta dowozono materiały do odbudowy 'Bristolu' i starego centrum miasta.Jako że na odcinku obecnej ul. Piłsudskiego tory ułożone były w jezdni to starano się je jak najszybciej usunać aby nie powodowały utrudnień w ruchu kolowym.Co zas sie tyczy odcinka ul. Lubelskiej to skoro leżały poza jezdnia to mogły poleżec dłuzej i stąd tez ich obecność na mapie WIG 37.Słyszałem taka relację ze właśnie po tym odcinku w latach 30tych kursował tramwaj konny.Moze tory pozostawiono dla celów transportowych do i ze stacji PKP gdyż kończyły sie w połowie obecnej ul.Kolejowej. W 1916 działał tu tez inny trak,którym wstepnie przecierano czesc surowca do budowy mostu. Ten trak pojawia sie w wielu późniejszych relacjach jako duży tartak na ul.Kolejowej działający przed II WŚ.
Myśle że jest to jedyne logiczne wytłumaczenie obecnosci kolejki w centrum miasta.
A wracajac do tartaku to te tory mogły byc wykorzystywane do przewozu surowca i gotowych wyrobów.Na mapach WIG tartaki były oznaczane jako T.m. - tartak motorowy i T.p. - tartak parowy.Dwa parowe sa na terenie Puław, ale bez okreslenia dokładnej miejscówki.W okresie funkcjonowania obozu DAW zbudowano profesjonalną bocznicę dla potrzeb zwiekszonego ruchu towarowego jak i transportu więźniów.Ale o tym w następnych postach.
Źródło: pulawy.org/forum/viewtopic.php?t=1931


Copyright (c) 2009 co lubi jeść | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.